poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rozrabiaka...

Hej! Dziś byłam na spacerze z moim psem Zeusem, myślałam że go uduszę, ponieważ gdy tak spacerowaliśmy on nagle się zatrzymał ponieważ zobaczył kota , patrzył się tak na niego i patrzył naglę kot pobiegł i oczywiście Zeus za nim , niestety zle to się skończyło dla mnie , ponieważ zeus ciągnął  po ziemi i teraz jestem cała obolała i zadrapana . Ale przecież to nie jest też Zeusa wina no bo wiadomo że psy nie lubią kotów mam  nadzieje że moje rany sie zagoją i będzie wszystko okej , Pózniej dodam coś o mnie , co mnie irytuje albo czego nie lubie robić jeść itd :)            Ps. Pisała Werka

2 komentarze: